Get Adobe Flash player

zima 2014zima 2014

Drodzy czytacze i słuchacze.

Optymiści i narzekacze.

Psujący i cierpliwi naprawiacze.

Nadeszła odpowiednia pora,

żeby odłożyć pilot od telewizora!

Zapraszamy do czytania,

malowania, bajek słuchania

i dobrych rzeczy wymyślania.

 

        Okres letni jest dla naszych pociech czasem odpoczynku po pełnych wyzwań i obowiązków miesiącach nauki szkolnej. Czy powinniśmy zupełnie rezygnować z możliwości dokształcania dzieci przez pełne dwa miesiące wakacji? To pytanie zadaje sobie rokrocznie wielu rodziców. Mimo, iż dzieci nie uczestniczą w zajęciach przedszkolnych i szkolnych, powinny w miarę możliwości nadal uczestniczyć w różnego rodzaju terapiach. Jeśli dziecko w ciągu roku szkolnego uczęszczało na zajęcia logopedyczne, lub psychologiczne ( i terapia nie została zakończona), powinny bez wątpienia kontynuować ćwiczenia także w lipcu i sierpniu. Oczywiście wskazane są pewne ograniczenia, danie dziecku trochę więcej oddechu i odpoczynku, a przede wszystkim około dwutygodniowa przerwa związana z wyjazdem wakacyjnym.

       Niestety zupełne oderwanie dziecka od terapii na te dwa miesiące może spowodować pewien regres w jego rozwoju. Oznaczać to może, iż wypracowane wcześniej nowe umiejętności lub zachowania, zostaną zatracone, powrócą wcześniejsze deficyty, a pozytywne nawyki nie zostaną utrwalone. Dla przykładu: dziecko, które do tej pory uczestniczyło w zajęciach psychologicznych z powodu nadmiernego rozdrażnienia, napadów złości, czy agresji, bez kontynuacji zajęć relaksacyjnych, w trakcie wakacji jest narażone na to, iż stanie się ponownie poirytowane i nadpobudliwe. Największe niebezpieczeństwo pojawia się w przypadku zaburzeń tempa mówienia, np. u dzieci jąkających się. Dość często nauczyciele i logopedzi obserwują nawrót niepłynności mówienia u maluchów, które przez okres wakacji nie kontynuowały terapii. Analogicznie sprawa wygląda, gdy mamy do czynienia z innymi zaburzeniami mowy. Jeśli np. w czerwcu dziecko zatrzymało się na etapie utrwalania poprawnej wymowy którejś z głosek, może się okazać, że dwa miesiące przerwy oznaczają przymus powracania do nauki prawidłowej artykulacji, a więc etap związany z terapią danej głoski, zaczyna się od początku.

         Pamiętajmy, że przerwa w zajęciach przedszkolnych lub szkolnych to zupełnie coś innego, niż przerwa w terapii. Ta pierwsza jest wręcz niezbędna, by dziecko mogło nadal chętnie przyswajać wiedzę, druga zaś jest niepożądana i może spowodować nawrót "zaleczonych" problemów. Jeśli jednak z jakichś przyczyn pojawia się większa luka w terapii np. z powodu choroby lub wyjazdu, sprawmy, aby dziecko nie wybiło się z rytmu codziennych ćwiczeń. Czytajmy mu, rozmawiajmy z nim, a w przypadku dzieci nadmiernie pobudzonych i lękliwych, doskonałym lekarswem będzie muzyka relaksacyjna lub szum morza, który w okresie wakacji (i nie tylko) ukoi każde nerwy. Jednym słowem, korzystajmy z tego co mamy pod ręką, wraz z naszymi pociechami czerpmy pełną garścią i chłońmy pełną piersią - z literatury i z natury.

 

                                                                                      Ola Olak – logopedamowa

Gabinet logopedyczno-psychologiczny „ZDROWA MOWA”,  www.gabinet-zdrowamowa.pl,

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. , Tel. 794 550 550.

Zula Mol poleca

 

kupujnasze logo